Zioła na niedoczynność tarczycy i przyprawy, które pomagają i masz je pod ręką

Dziś czas na krótkie omówienie ziołoterapii w łagodzeniu objawów niedoczynności tarczycy. Zioła na niedoczynność tarczycy oczywiście istnieją i choć są łagodne i nie są w stanie uzupełnić poziomu brakujących hormonów, to mogą znacząco złagodzić objawy niedoczynności.

Ostatnio krążę wokół tego tematu, bo nie jest mi obcy. Coraz bliższy wręcz niestety. Niestety, bo niedoczynność tarczycy jest chorobą, która wiąże się z wieloma mało komfortowymi objawami. Zaliczają się do nich między innymi: przybieranie na wadze, wypadanie włosów, uczucie zmęczenia, spadek libido, problemy skórne. Jest to spowodowane niedoborem hormonów tarczycowych, będącego efektem uszkodzenia gruczołu lub niedomagania przysadki mózgowej (odpowiedzialnej za wydzielanie hormonu TSH).

Koniecznością jest podjęcie stosownego leczenia, bo hormony można uzupełniać. Warto jednak, poza przyjmowaniem substytutów hormonów tarczycowych, zastosować odpowiednie zioła na niedoczynność tarczycy.

I ja to właśnie robię. Zrobić warto tym bardziej, że dobranie dawki leków optymalnej dla danej osoby jest bardzo trudne i wymaga czasu. Jeszcze chyba nie spotkałam osoby, która już po pierwszej wizycie u endokrynologa i po przepisanych przezeń lekach, poczuła się naprawdę dobrze. To zazwyczaj trwa i trwa.

A jak działają zioła na niedoczynność tarczycy?

Jak już powiedziałam zioła nie uzupełniają poziomu hormonów tarczycowych i nie stymulują pracy tarczycy, co prawda spotkałam się gdzieś z informacją, że i stymulanty istnieją, ale są na tyle mało sprawdzone, że nie będę ich polecać.

Jeśli zaczniesz stosować ziołoterapię raczej nie łudź się, że uda ci się doprowadzić do uzyskania równowagi hormonalnej w obrębie gruczołu tarczowego. Ale ogromne znaczenie ma również wyeliminowanie efektów niedoczynności tarczycy. Chodzi przede wszystkim o wzmocnienie włosów i zapobiegnięcie przerzedzaniu się czupryny, wyeliminowanie problemów skórnych, poprawę trawienia, redukcję ospałości, zwiększenie poziomu energii czy przyspieszenie procesów przemiany materii, łącznie z utratą zbędnych kilogramów. I takie efekty możesz uzyskać.

Najpopularniejsze zioła na niedoczynność tarczycy pozwoliłam sobie podzielić na dwie grupy: zioła, które możesz stosować jako przyprawy i takie, które nadają się do spożycia w postaci naparów. Oto one.

Zioła na niedoczynność tarczycy, które znajdziesz w swojej kuchni

Te zioła są bardzo łagodne i tak też działają. Ich niewątpliwą zaletą jest doskonała dostępność i fakt, że możesz dodawać je do potraw i napojów. Są smaczne, wyraziste i bardzo bardzo zdrowe. I tak:

Mięta może sprawdzić się doskonale, jeśli chcesz przyspieszyć przemianę materii i poprawić trawienie. Tu ważna informacja:  spowolnienie procesów metabolicznych, a co za tym idzie – przybieranie na wadze, jest charakterystyczne właśnie dla niedoboru hormonów tarczycowych i jest jednym z najuciążliwszych i najbardziej uporczywych objawów tej choroby.

Kmin rzymski sprawdzi się w niedoczynności tarczycy, ponieważ odpowiada za pobudzenie wydzielania soków trawiennych. Dzięki temu możliwe jest przyspieszenie przemiany materii, co oznacza możliwość pozbycia się zbędnych kilogramów. Samo przyspieszenie trawienia jest również nie do pogardzenia jako efekt działania tego zioła, bo w niedoczynności problemy trawienne (w tym zaparcia i wzdęcia) są na porządku dziennym.

Anyż również pomaga w niedoczynności tarczycy. A to dlatego, że wykazuje właściwości rozgrzewające. Jak się za chwilę przekonasz nie tylko to zioło (przyprawa) może być w tym celu wykorzystane. Stałe uczucie zimna oraz spadek temperatury ciała to  kolejne uciążliwe objawy niedoczynności tarczycy. Każda rozgrzewka – również przyprawowo  – ziołowa działa więc na organizm zbawiennie.

W łagodzeniu objawów niedoczynności tarczycy przydadzą się też imbir, pieprz i ostre papryczki (pieprz cayenne). Wszystkie one mają działanie rozgrzewające. Ponadto korzystnie wpływają na nerki i pęcherz moczowy. Doskonale sprawdzają się także jako środki przeciw przeziębieniom, mają działanie przeciwzapalne i działają antyseptycznie. Dlatego też warto zawsze mieć te rozgrzewające przyprawy pod ręką i w razie potrzeby (a najlepiej na bieżąco) wykorzystywać je nie tylko dla rozgrzania organizmu, ale w zasadzie jako ziołowe / przyprawowe remedia na wszystko. Bo one rzeczywiście wszystko usprawniają!

Rozgrzewająco działa również bazylia pospolita. Przyczynia się ponadto do przyspieszenia krążenia krwi. Co ciekawe (niewiele osób o tym wie) przyspiesza proces regeneracji skóry, a jak wiadomo – niedoczynność tarczycy wpływa niekorzystnie na także na skórę.

Borykając się z niedoczynnością tarczycy, warto sięgnąć również po kolendrę. Wykazuje ona szerokie działanie na ludzki organizm, a przy tym jest niezwykle smaczna! Kolendra przyczynia się między innymi do zwiększenia popędu seksualnego, poprzez zwiększenie ukrwienia narządów płciowych. A jak wiadomo – jednym z następstw niedomagania gruczołu tarczowego jest właśnie spadek libido. Kolendra doskonale wpływa też na serce, przyspieszając jego pracę. Jest to istotne w przypadku niedoczynności tarczycy, która objawia się zwolnieniem czynności tego narządu.

Zioła na tarczycę w sklepach zielarskich

Większość ziół o działaniu leczniczym można kupić w sklepach zielarskich. Zainteresuj się takimi ziołami, jak:

Rdest ptasi – działa bardzo dobrze na układ oddechowy i jest ziołem moczopędnym. Przyspiesza gojenie się ran. Rdest bardzo dobrze wpłynie na twoje samopoczucie dzięki pozbyciu się nadmiaru wody z organizmu, a przy okazji również zalegających w nim toksyn.

Owoc dzikiej róży – silnie wzmacnia odporność, a przy niedoczynności odporność jest mocno zaburzona. Dodatkowo dzika róża bardzo dobrze wpływa na układ pokarmowy i ciśnienie krwi.

Owoce jarzębiny – poza tym, że są świetną przekąską (jarzębinowe konfitury do mięs , nalewki jarzębinowe etc.) mają też działanie lecznicze, a mianowicie wywierają wpływ przeciwzapalny, lekko przeczyszczający i moczopędny. To sprawia, że są idealne dla osób chorych na niedoczynność. Ogólnie jarzębina też bardzo dobrze wzmacnia organizm.

Kora dębu – znana jest przede wszystkim z działania ściągającego i przeciwzapalnego, ale oprócz tego leczy również nieżyty dróg pokarmowych. Bardzo dobrze wpływa na stan układu pokarmowego i wydalniczego, pod warunkiem, że jest stosowana rozważnie i w odpowiednich ilościach. Nadmiar może powodować zaparcia.

Liść pokrzywy – jest wart uwagi i to wcale nie ze względu na to, że jest dobry na wszystko (no prawie wszystko). Ma działanie moczopędne i ułatwia oczyszczanie organizmu oraz pozbywanie się nadmiaru wody. Dodatkowo pokrzywa świetnie wpływa na skórę, włosy i paznokcie.

Liść orzecha włoskiego – to z kolei roślina o silnym działaniu odtruwającym. I to nie byle jakim, bo to zioło zabija bardzo wiele szczepów bakterii. Z punktu widzenia osób chorych na niedoczynność ważne jest jednak jego działanie przeciwzapalne i pozytywny wpływ na poziom cholesterolu.

Kozłek lekarski (waleriana) – genialne w swej prostocie, niedoceniane chyba zioło o działaniu rozkurczającym. Znany jest przede wszystkim ze swojego korzystnego wpływu na układ nerwowy i osobom z niedoczynnością tarczycy na pewno to pomoże.

Kłącze perzu – podobnie jak pokrzywa doskonale wpływa na skórę, włosy i paznokcie, ale jest też ziołem dobrym na układ moczowy. Działa nie tylko moczopędnie, ale łagodzi przebieg, a nawet leczy niektóre infekcje.

Kłącze lukrecji – poprawia pracę układu pokarmowego. Świetnie wpływa na śluzówki żołądka. Łagodzi objawy refluksu, wrzodów, etc.

Jak widzisz te zioła nie są tak oczywiste. Nie ma bowiem żadnego typowego ziółka na niedoczynność. Trzeba posiłkować się wieloma. Te powyższe wybrałam ze względu na fakt, iż można je kupić w gotowej mieszance ziołowej >>> zobacz zioła na niedoczynność tarczycy.

Co jeszcze?

Co jeszcze? Przydatnych ziół może być i jest naprawdę wiele. W swoich poszukiwaniach natrafiałam na naprawdę niezliczoną ilość ziołowych preparatów, które mogą być pomocne w łagodzeniu objawów niedoczynności. Problem jedynie w tym, że nie sposób stosować wszystkich tych ziół jednocześnie, a z kolei kuracje kilkutygodniowe lub kilkumiesięczne (rotacyjne: jedno zioło – drugie zioło – trzecie) są mało efektywne i zniechęcające.

Wśród gotowych preparatów wynalazłam jeszcze jeden środek, który może się przydać (i na pewno się przyda) i ponownie nie jest to środek oczywisty. Moje zainteresowanie wzbudził mianowicie suplement wspomagający kobiece libido o nazwie Femin Plus.

Może być przydatny o tyle, że ma składniki o działaniu nieco silniejszym od wspomnianej wyżej mieszanki i wykazuje znacznie szersze spektrum działania (w tym również na witalność, co jest nie bez znaczenia!) >>> tu dowiesz się o nim więcej.

4 komentarze

  1. Bennit
  2. Jaydonia
    • Anna Ciszewska
  3. Toska