Przedłużanie i zagęszczanie rzęs metodą 1:1 plus kosmetyczne alternatywy

Jakiś czas temu zaszalałam i zafundowałam sobie przedłużanie i zagęszczanie rzęs. Czemu? A czemu nie? Miałam trochę długie rzęsywolnej gotówki, a codzienna konieczność nakładania maskary (jakoś bez niej trudno życ :-)) akurat w tamtym okresie doprowadzała mnie do pasji.

No i udałam się na zabieg.

Zabieg przedłużania rzęs metodą 1 do 1 polega na:

  • pogrubieniu,
  • zagęszczeniu,
  • wydłużeniu

naszych naturalnych rzęs.

Technikę tę opracowano w Korei, gdzie poszczególne rzęsy sztuczne przyklejano włosek po włosku do rzęs naturalnych.

Co do istoty zabieg pozostaje niezmienny od lat, ale zmieniają się używane kleje i rzęsy używane do przedłużania. Są coraz bezpieczniejsze i coraz trwalsze.

Na czym to polega?

Musisz iść do kosmetyczki lub też zaprosić ją do siebie (bo to dzisiaj jak najbardziej możliwe). Przedłużanie potrwa od 1,5 do 3 godzin. Rzęsy będą doklejone 1 do 1, a ponieważ sztuczne rzęsy są bardzo lekkie po ich naniesieniu nie odczujesz żadnego dyskomfortu.

Ponieważ naturalne rzęsy wypadają (to normalne) co dwa tygodnie mniej więcej konieczne będzie uzupełnienie ubytków. To trochę kosztowne i czasochłonne, więc możesz poszukać innych alternatyw – ja taką znalazłam i właśnie przymierzam się ją opisać, ale to jeszcze za moment.

Czy czas utrzymania się sztucznych rzęs można wydłużyć?

Tak. W tym celu powinnaś:

  • unikać picia kawy czy mocno pobudzających herbat oraz unikać środków pobudzających przed samym zabiegiem,
  • zabezpieczyć rzęsy przed zmoczeniem na 24 godziny po zabiegu,
  • przez 48 godzin unikać sauny i bardzo wilgotnych pomieszczeń,
  • do makijażu i demakijażu używać kosmetyków wskazanych przez kosmetyczkę.

 Jeśli nie będziesz rzęs uzupełniać – dość szybko się “wykruszą”.

Ja już po dwóch tygodniach zauważyłam ubytki. Rzęsy mogą też ulec osłabieniu, dlatego po ich całkowitej wymianie (tzn. wtedy gdy te doklejone już sobie wypadną) trzeba zadbać o ich kondycję.  Najtańsze jest szczotkowanie olejkiem rycynowym, ale są też kosmetyki, które działają prawie jak zagęszczanie – poszukaj w necie. Jest ich trochę.

I niektóre są naprawdę dobre, moim zdaniem to świetna alternatywa dla sztucznych zagęszczeń.