Probiotyki a tarczyca. Właściwości zdrowotne probiotyków i wpływ na tarczycę

Probiotyki to gorący temat. Ich stosowanie zaleca się od jakiegoś czasu przy każdej antybiotykoterapii. To jednak nie jedyne ich zastosowanie. Zobacz jakie są ich właściwości i w jakich sytuacjach mogą być przydatne.

Od razu zaznaczę też, że probiotyki są polecane osobom z dysfunkcjami układu odpornościowego, w tym osobom cierpiącym na choroby autoimmunologiczne. A ponieważ takimi chorobami są m.in. Hashimoto i choroba Graves’a – podjęcie tematu uważam za jak najbardziej uzasadnione.

Postaram się też nieco głębiej omówić temat. Bo to, że probiotyki są niezbędne dla zdrowia jako takiego – wiadomo. Ogólnie znanych informacji powtarzać nie będę. Mam nadzieję, że w artykule znajdziesz coś nowego.

Choroby autoimmunologiczne a trawienie

Jak zapewne doskonale wiesz, bakterie probiotyczne zasiedlają jelita. A tymczasem zdaniem sporej grupy naukowców i lekarzy choroby autoimmunologiczne są silnie skorelowane z kondycją układu pokarmowego. Uważa się, że mogą być wywoływane przez zaburzenia w kondycji mikrobioty i układu pokarmowego lub też ich objawy mogą nasilać się pod wpływem.

Dlaczego tak się dzieje?

Zdaniem jednego z naukowców na co dzień zajmującego się powiązaniami pomiędzy chorobami autoimmunologicznymi a kondycją układu pokarmowego i makrobioty czynnikiem odpowiedzialnym za powstawanie lub nasilanie objawów chorób takich, jak choroba Gravesa lub Hashimoto są permanentne stany zapalne w jelitach.

Za powstawanie tych stanów zapalnych odpowiedzialna jest między innymi nasza dieta. Czynniki, które mogą je powodować lub nasilać to:

  • spożywanie pokarmów zawierających składniki alergogenne lub powodujące podrażnienia (takim składnikiem jest gluten),
  • spożywanie pokarmów bogatych w tłuszcze i wysokokalorycznych,
  • zjadanie pokarmów modyfikowanych genetycznie, zawierających hormony lub pestycydy,
  • spożywanie dużych ilości wysoko przetworzonej żywności oraz prostych węglowodanów takich, jak cukier,
  • nieprawidłowy bilans bakteryjny w jelitach, to znaczy przerost niekorzystnej flory jelitowej i niedobór flory korzystnej. Jest to w równym stopniu skutkiem złej diety, jak i ewentualnych terapii – na przykład na zbyt częstego stosowania antybiotyków.

Doktor Krishnan uważa, że niemal każda choroba autoimmunologiczna rozpoczyna się od zaburzeń w pracy układu odpornościowego a zaburzenia te w 80% przypadków zaczynają się w jelitach – od stanów zapalnych powodowanych przez czynniki wymienione powyżej.

Stany zapalne w jelitach zwiększają ich przepuszczalność przez co do organizmu trafiają toksyny najróżniejszego rodzaju. Najgroźniejsze są endotoksyny, które mogą powodować zaburzenie zwane endotoksemia metaboliczną. To stan dość poważnego zakażenia, którego istnienie często wiązane jest z powstawaniem nie tylko chorób autoimmunologicznych, ale też większości chorób metabolicznych i cywilizacyjnych takich, jak choroby serca i układu krwionośnego czy cukrzyca i otyłość.

Kondycja układu pokarmowego i probiotyki a choroby tarczycy

W świetle wszystkiego co napisałam powyżej jasno widać, że w jelitach zachodzą procesy niezwykle ważne dla naszego zdrowia. Procesy te de facto decydują o nim. Dodatkowo to właśnie w jelitach znajduje się bodaj cały przekrój danych odnośnie tego, z czym stykamy się na co dzień. Tymi danymi są niejako próbki pobrane ze środowiska. I na podstawie tych danych organizm podejmuje decyzję, jak się zachować.

I reaguje znacznie lepiej (prawidłowo, zdrowiej) gdy w jelitach znajduje się odpowiednia ilość bakterii probiotycznych.

Dotyczy to wszystkich, ale osoby chore powinny być szczególnie uwrażliwione na dbałość o tę florę. Im naprawdę przydadzą się probiotyki.

Powiedzieliśmy już sobie pokrótce w jaki sposób choroba Gravesa i Hashimoto mogą być związane z mikroflorą jelitową. Co jednak z pozostałymi chorobami tarczycy, a szczególnie nadczynnością i niedoczynnością?

Nie znalazłam jak dotąd żadnych prób wyjaśnienia tych zależności, jednak co najmniej jedno badanie wykazało, że osoby z nadczynnością tarczycy mają znacznie niższy poziom bakterii probiotycznych niż osoby zdrowe.

Można również założyć, że skoro większość przypadków niedoczynności tarczycy jest w jakiś sposób powiązana z zaburzeniami autoimmunologicznymi, to analogicznie osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy powinny zadbać o bakterie probiotyczne.

Dlaczego właśnie bakterie probiotyczne? Bo odbudowa mikroflory jelitowej i dbałość o nią jest jednocześnie najprostszym, najtańszym i najfektywniejszym sposobem na poprawę zdrowia i samopoczucia. A w wielu przypadkach również na wyjście z choroby.

Skąd brać probiotyki, czyli jak wzmocnić mikroflorę jelitową?

Jeżeli w ciągu ostatnich kilku lat byłaś poddawany lub byłaś poddawana antybiotykoterapii najprawdopodobniej lekarz zalecił ci również stosowanie tak zwanych tabletek osłonowych, czyli probiotyków w kapsułkach.

To ostatnio nieodzowny element każdej antybiotykoterapii, a to dlatego, że antybiotyki, leki o silnym działaniu bakteriobójczym, zabijają nie tylko bakterie chorobotwórcze, ale również te bakterie, dzięki którym zachowujemy zdrowie.

Produkty spożywcze czy tabletki?

Naturalnym źródłem probiotyków są zakwaszone produkty spożywcze. Bakterie, które mogą zasiedlić twoje jelita i zagwarantować ci zdrowie, znajdziesz w fermentowanych produktach mlecznych takich, jak jogurty, kefiry i maślanki, kiszonej kapuście i ogórkach oraz wszystkich fermentowanych egzotycznych  potrawach.

Mimo to bardzo często można spotkać się z opiniami, że produkty spożywcze, które wymieniłam powyżej to za mało i należy suplementować się probiotykami. Główny argument głosicieli tej tezy brzmi “bakterie probiotyczne dostarczane w pokarmach są zabijane przez soki trawienne w żołądku” podczas gdy probiotyki dostarczane w kapsułkach znajdują się w otoczkach rozpuszczających się dopiero w jelitach, trafiają więc bezpośrednio do jelit.

Miałoby to jednoznacznie decydować o wyższości i większej przydatności probiotyków dostępnych w suplementach.

Moim zdaniem, tak na zdrowy chłopski czy też babski rozum, takie twierdzenie jest nieporozumieniem. Przez setki, ba! przez tysiące lat podstawowym źródłem probiotyków było pożywienie wystarczy więc jedynie zadbać o to by spożywać odpowiednio duże ilości fermentowanych produktów spożywczych.

Jednocześnie należy mieć na uwadze fakt, że tak jak każdy żywy organizm, tak i bakterie probiotyczne potrzebują pożywienia. Bakterie te nie żywią się białkami i tłuszczami, składniki odżywcze czerpią głównie z roślin, dlatego w trosce o dobrą kondycję mikrobioty należy również zjadać sporo warzyw i owoców.

Probiotyki w suplementach

Oczywiście może zdarzyć się i tak, że to suplementy (tabletki, kapsułki) z probiotykami mogą okazać się najlepszym źródłem korzystnych bakterii. Przykładowo osoby, które nie lubią lub nie tolerują fermentowanych produktów spożywczych mogą mieć problemy z dostarczeniem sobie w odpowiednich ilości bakterii probiotycznych. Podobnie osoby, u których mikroflora jelitowa jest mocno zubożona, mogą a nawet powinny posiłkować się tabletkami.

Jakie tabletki z probiotykami wybrać?

Możesz z powodzeniem sięgnąć po bardzo popularny Osłonik – to tabletki bardzo często przepisywane przez lekarzy wraz z antybiotykami. Zawierają niezbędne bakterie i uzupełniają florę bakteryjną.

Jeśli jednak uważasz, że zwykły Osłonik to za mało poszukaj suplementów zawierających najszlachetniejsze kultury bakterii (o dużym odsetku przetrwania) np. LactoSpore ® (Bacillus coagulans) MTCC 5856, ten konkretny szczep, na dodatek z prebiotykami (substancjami odżywiającymi bakterie, niezbędnymi dla utrzymania populacji, wzmocnienia jej i wzrostu) zawiera np. >>> Probiox Plus (o ten), wg mojej wiedzy najbardziej kompleksowy probiotyk i prebiotyk w jednym dostępny na naszym rynku.

One Response

  1. monika ż