7 naturalnych boosterów testosteronu

Testosteron odgrywa ważną rolę w strefie u mężczyzn. Z wiekiem jego poziom spada. Warto go podnieś. Można to zrobić naturalnie, bo istnieją niezawodne naturalne boostery testosteronu. Poniżej znajdziesz informacje o najlepszych z nich. Większość z nich masz pod ręką i możesz z nich skorzystać w każdej chwili.

Badania dowodzą że nawet 20 kilku latkowie mają już obniżony poziom testosteronu. Tymczasem testosteron tak naprawdę powinien zacząć spadać dopiero w wieku średnim. Powiedzmy, że począwszy od 30 40 roku życia warto się nim zainteresowa, bo wtedy naturalnie obniża się jego produkcja.

Niestety współczesny styl życia nie sprzyja testosteronowi. Dlatego coraz młodsze osoby mogą cierpieć na dolegliwości związane z obniżeniem jego poziomu.

Te dolegliwości są poważne, bo testosteron tak naprawdę chroni męskie zdrowie.
A jego główną rolą jest dbanie o męskość jako taką. To ona daje siłę mięśniom, moc kościom, a ciału i psyche witalność.

Postaraj się więc zadbać o swój testosteron. A jak to zrobić? Już podpowiadam.

Zacznij się wysypiać

Nie ma to jak dobry zdrowy sen. Naprawdę. Człowiek wyspany ma większe szanse na to, że dłużej zachowa zdrowie. A wyspany mężczyzna ma większy poziom testosteronu niż ci panowie, którzy się nie wysypiają.

I nie ma tu żadnej przesady ani twierdzeń na wyrost. Istnieją badania, które wykazały, że już ograniczenie ilości godzin snu do 7 godzin na dobę skutkuje poważnym spadkiem poziomu testosteronu. Im krótszy sen, tym ten spadek jest większy.

Mam tu na myśli prawdziwe spanie. Nie chodzi o przewracanie się w łóżku z boku na bok lub sen przerywany. Jeśli poważnie troszczysz się o siebie, zadbaj o to, by zagwarantować sobie sen.

Jeżeli nie możesz, bo na przykład żyjesz w stresie, czy jakieś inne czynniki ci nie pozwalają, postaraj się te czynniki wyeliminować. Stres też można wyeliminować, ucząc się jak sobie z nim radzić lub unikając stresujących sytuacji. Życie nie zawsze wymaga od nas konfrontacji.

Zasadniczo nie ma jednej recepty na długość snu dla każdego. To ile snu potrzebujesz, zależy tylko i wyłącznie od ciebie. Norma waha się w granicach od 7 do 10 godzin na dobę. Przypuszczam że mieścisz się w tym zakresie.

Pamiętaj jednak że jeśli wystarczy ci jedynie 7 godzin snu i czujesz się po tym świeży i wypoczęty zapewne nie musisz wydłużać tego snu niepotrzebnie. Twój organizm doskonale wie ile snu jest mu niezbędne.

10 godzin to moim zdaniem i tak trochę długo. Może istnieją rzeczywiście takie jednostki, które tyle snu potrzebują, ale ja osobiście takich osób nie znam. Nie mam oczywiście na myśli odsypiania po zerwanych nocach, bo wtedy i 10 godzin się zdarza się przespać.

Jedz cynk

Nie nie chodzi mi tu o spożywanie metalu, a o żywność która jest bogata w ten mikroelement.

Zaskakujące, ale często w badaniach okazuje się że wielu mężczyzn na niedobory cynku. Może to efekt upodobania do wysoko przetworzonych pokarmów, bo cynk znajdziesz między innymi w orzechach, pełnych ziarnach, fasolach, do tego dobrym jego źródłem są na przykład kraby czy homary. Ja tych ostatnich nie jadam, ale zdecydowanie gustuję na przykład w pieczywie z pełnego przemiału. Lubię też wszelkiego rodzaju płatki żytnie, owsiane i tym podobne. Świetne są też kasze.

Dorośli mężczyźni potrzebują około 11 mg cynku codziennie. Trudno to spożycie wyliczyć, ale jeżeli czujesz się nie tęgo po prostu zadbaj o zwiększenie podaży cynku.

Jeśli nie masz czasu czy ochoty, by się tym zajmować, sięgnij po prostu po jakiś suplement typu witaminy i minerały dla mężczyzn.

Wychodź na słońce

To taka rada dobra i zła. Dobra, bo słońce jest nam potrzebne do wytwarzania witaminy D3, która jest jednym z naturalnych boosterów testosteronu. Zła, bo słońce jest jednak groźne, a nadmiar promieniowania może powodować nowotwory skóry.

Jest jeszcze kwestia tego rodzaju, że w naszym rejonie geograficznym nasłonecznienie nie jest wystarczające i tak czy inaczej u większości z nas pojawiają się niedobory witaminy D3.

Co zamiast słońca? Może nie całkiem zamiast, ale oprócz. Oprócz słońca przyda się też wzbogacenie diety w produkty bogate w tę witaminę, najlepiej gdy będą to produkty pochodzenia zwierzęcego, ponieważ one zawierają witaminę D3 podczas gdy w roślinach znajduje się witamina D2.

Najlepszymi źródłami witaminy D3 są tłuste ryby. Zajadaj się halibutami, makrelami, karpiami, węgorzami a tej witaminy nie powinno ci zabraknąć. Dodatkowo dostarczysz sobie zdrowych kwasów omega 3.
Jeśli nie to pozostaje suplementacja.

Uważaj na poziom cukru

Co tu dużo mówić cukier nas rujnuje, zwyczajnie i po prostu. Zjadamy na codzień za dużo żywności składającej się z cukru. Stąd i epidemia otyłości i chorób metabolicznych takich, jak cukrzyca typu drugiego.

Cukier rujnuje też poziom testosteronu.

Amerykańskie towarzystwo endokrynologiczne bije na alarm, że wysoki poziom glukozy we krwi obniża poziom testosteronu nawet o 25%.
Wykazały to badania, w których wzięli udział nie tylko mężczyźni z cukrzycą czy stanem przedcukrzycowym, ale też zdrowi mężczyźni z normalną tolerancją glukozy.

Zrób co tylko możesz, by unikać cukru, a raczej jego nadmiaru.

Zacznij ćwiczyć

Tu uwaga: wcale nie chodzi o to, żeby ćwiczyć, aby schudnąć, chociaż oczywiście zrzucenie nadwagi jest na jak najbardziej wskazane o czym powiemy jej powiem jeszcze za chwilę.

Chodzi o to, żeby po prostu ćwiczyć i to najlepiej wykonując ćwiczenia siłowe lub trening HIIT albo jedno i drugie na zmianę.

To niezmiernie ważne naturalne boostery testosteronu. Z badań wynika, że niezależnie od wagi ćwiczących mężczyzn, u tych którzy wykonują regularnie ćwiczenia siłowe, nawet jeśli mają nadwagę lub są wręcz na granicy otyłości, poziom testosteronu jest wyższy niż u mężczyzn szczupłych o znikomej aktywności.

I zobacz, to będzie wymagać od ciebie jedynie trochę wysiłku. Wcale nie musisz od razu zacząć regularnie chodzić na siłownię i pocić się tam przez długie godziny. Wystarczy że trzy  cztery razy w tygodniu  przez minimum pół godziny choć lepiej trochę dłużej,  poćwiczysz tradycyjne przysiady  pompki czy martwy ciąg. Te ćwiczenia naprawdę świetnie wpłynął na twój poziom testosteronu.

Zrzuć nadwagę

Choć wcześniej powiedziałem, że nie musisz ćwiczyć aż tyle, żeby schudnąć, to jednak warto się postarać, by zrzucić zbędne kilogramy. Już choćby dlatego, że tak naprawdę na twoją nadwagę czy otyłość najprawdopodobniej składa się brak ruchu i dieta bogata w proste węglowodany, czyli cukry o których już wspominałem. Bardzo możliwe, że już od dłuższego czasu masz obniżony poziom testosteronu, bo testosteron w pewnym stopniu chroni też przed gromadzeniem tłuszczu w organizmie.

I w tym przypadku wyniki badań są bezwzględne, bo wykazują że nadwaga i nadmierne otłuszczenie organizmu są często skorelowane z niskim poziomem testosteronu. Dlatego jeśli zrzucisz zbędne kilogramy twój testosteron podskoczy.

Jeżeli zrzucisz te kilogramy zmieniając dietę i wprowadzając do niej produkty, o których pisałem powyżej, ograniczając cukier i ćwicząc siłowo lub interwałowo, zaobserwujesz diametralną różnicę.

Sięgnij po zioła

To nie jest niezbędne, bo prawdopodobnie uda ci się osiągnąć wiele już wprowadzając te zmiany, o których pisałem wcześniej.

Jeżeli zależy ci na szybkich efektach, a wiem że  wiele osób jest bardzo niecierpliwych, możesz wspomagać się ziołoterapią.

Ziołem,który ma najlepiej potwierdzony wpływ na testosteron jest ashwaganda nazywana też indyjskim żeń-szeniem. Znajdziesz ją prawdopodobnie w sklepach zielarskich, a na pewno w najlepszych  boosterach sprzedawanych między innymi w sklepach z odżywkami dla sportowców. Ja osobiście polecam ci zainteresowanie się >>>  Testolanem (sprawdź) , to bardzo dobry produkt jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy booster na rynku.

Na koniec pozostaje mi życzyć ci powodzenia i mam przy okazji małą prośbę – gdy już coś zrobisz ze swoim testosteronem, daj znać jak ci poszło.

2 komentarze

  1. Czarek
  2. Teusz