Czy możliwe jest odchudzanie bez kardio?

Zdecydowana większość porad dotyczących odchudzania wskazuje na potrzebę regularnego wykonywania ćwiczeń aerobowych twierdząc, bardzo autorytarnie, iż jest to jedyna metoda na pozbycie się zbędnej tkanki tłuszczowej. Ale czy możliwe jest odchudzanie bez kardio?

Ćwiczenia aerobowe, czyli trening cardio, są nam niezbędne z racji tego, iż dzięki nim utrzymujemy w dobrej kondycji nasze serce, układ krążenia i układ oddechowy. Jednak nie zawsze muszą być one niezbędnym dodatkiem do odchudzania. A to czy są, czy też nie są niezbędne zależy od tego, w jaki sposób żyjemy.

Wprowadzenie do odchudzania bez kardio

Jeśli na co dzień zapewniamy sobie minimum wysiłku typowo aerobowego tj. marszu, wchodzenia na schody, jazdy na rowerze, pływania czy jakiejkolwiek innej formy ruchu wymuszającej szybsze ruszanie się (i wzrost tętna) – to trening kardio jest niepotrzebny. Jeśli na co dzień zachowujemy jako taką aktywność to z chwilą, z którą chcemy przejść na dietę odchudzającą i powalczyć z tłuszczykiem nagromadzonym na ciele, zwiększanie wysiłku aerobowego wcale nie musi być potrzebne. Jeśli na co dzień się ruszamy cardio –  możemy potraktować jedynie jako coś ekstra, dokładkę i dodatek spalający nieco więcej tłuszczu.

Odchudzanie bez kardio

Odchudzanie bez kardio, na samej diecie jest jak najbardziej możliwe. Wystarczy ograniczyć spożycie kalorii i waga zacznie spadać. Jednak jeśli zależy nam na możliwie szybkich spadkach, albo nie chcemy zbyt mocno ograniczać menu to już wymaga mimo wszystko jakichś ćwiczeń. A skoro elementy treningu aerobowego są już obecne w naszym życiu należałoby skupić się na treningu siłowym. On nie tylko zredukuje grubość podskórnej tkanki tłuszczowej, ale też pomoże nam na nowo ukształtować sylwetkę.

Trening siłowy?

W tym momencie panie zapewne złapią się za głowę myśląc, że trening siłowy to przesada. Bo przecież nie chcemy wyglądać jak kulturystki. To prawda, ale sylwetkę typową dla kulturystów trudno jest wypracować ćwicząc jedynie w ramach walki ze zbędnym tłuszczykiem. Dostosowując intensywność ćwiczeń do potrzeb odchudzania i kształtowania sylwetki nie musimy obawiać się o jakieś znaczne przyrosty mięśni. Mięśnie będą ładniej i nieco wyraźniej zarysowane – i to wszystko.

Problemem jest dobór treningu, a w tym celu warto skorzystać z porady doświadczonego trenera – w każdym klubie fitness i w każdej siłowni powinien być ktoś taki. Przy okazji dodam, że zanim tej osobie zaufamy warto zweryfikować jej zalecenia.

A czy można odchudzać się bez jakichkolwiek ćwiczeń?

Można, o tym już wspominałam, choć to najgorsza z dostępnych opcji.

Brak ćwiczeń plus dieta redukcyjna oznaczają niemal natychmiastowe spowolnienie metabolizmu, czyli sytuację, w której odchudzanie wydłuży się w czasie i to znacznie. Takie zjawisko jest też niemal gwarancją pojawienia się efektu jo-jo po przejściu na normalną dietę. Jeżeli zależy nam na skutecznym schudnięciu ćwiczenia są nieodzowne. Dodatkowym plusem aktywnego odchudzania jest możliwość zwiększenia swojej wydolności i wydajności organizmu. Kolejny plus to spowolnienie procesów starzenia. Dzięki aktywności fizycznej dłużej zachowujemy młodość i co do tego wszystkie autorytety są zgodne. Zgodne, choć kłócą się nieraz o najskuteczniejsze metody treningowe dla osób odchudzających się.

W ramach odchudzania bazującego na trenignu cardio, jak i w ramach odchudzania opartego o ćwiczenia siłowe można, a czasami nawet trzeba stosować suplementację. Trzeba zawsze wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie prawidłowo zbilansować naszej diety, a dieta ma niebagatelne znaczenie dla osiąganych przez nas efektów.

Osobiście polecam dobre suplementy z garcynią kambodżańską, bo one:

  • poprawiają nastrój,
  • dodają energii,
  • przyspieszają spalanie,
  • hamują apetyt.

Niezawodny pod tym względem jest Garcinia Cambogia Actives, po który sięgam w okresie jesienno zimowym, już od dwóch sezonów. Można go kupić >>>> TUTAJ.