Treningi i ćwiczenia

Czym są domsy (BÓLE MIĘŚNI), czy można ich uniknąć i jak sobie z nimi poradzić?

trening siłowy, suplementy dla sportowców, czy trening siłowy skraca mięśnie, domsy
Napisane przez Robert Ciszewski

DOMS to bóle mięśni pojawiający się mniej więcej w kilkanaście godzin po treningu. Ten ból, który zwykliśmy określać mianem zakwasów. T określenie z gruntu błędne bowiem zakwasy będące skutkiem nagromadzenia w mięśniach kwasu mlekowego rozchodzą się już w godzinę po treningu. Domsy nie dość, że pojawiają się później utrzymują się znacznie dłużej. Ból mięśni może trwać nawet kilka dni.

Kiedy rozpocząć trening?

DOMSy niejednokrotnie uniemożliwiają podjęcie normalnego treningu. Faktem jest, że dopóki mięsień się nie zregeneruje trudno wymagać od niego pełnej wydajności i prawidłowej pracy. Przyjęło się uważać, że regenerację i usuwanie domsów wspomagają treningi (odpowiednio lżejsze) na bolące grupy mięśniowe. Sprawa nie jest tak prosta jak mogłoby się wydawać, bowiem taki trening może paradoksalnie nadmiernie przeciążyć układ nerwowy i wcale nie jest gwarantem szybszego ustąpienia domsów. Na pewno w czasie gdy mięśnie bolą można trenować inne grupy mięśniowe. Tu nic nie stoi na przeszkodzie nawet dość intensywnym treningom. Należy jedynie uważać, by nie eksploatować tkanek dotkniętych doms’ami.

Czy doms’ów można uniknąć?

A czy istnieje taka potrzeba? Na pewno trzeba przede wszystkim unikać kontuzji jednak w każdym sporcie wyczynowym, a na pewno w kulturystyce domsy są gwarantami rozwoju. Całkowity brak takiego bólu oznacza w tym przypadku stagnację, a stagnacja jest niepożądana zarówno wtedy gdy pracujemy nad siłą jak i wtedy gdy przede wszystkim zależy nam na masie mięśniowej.

Popularne rady skupiają się na typowych wytycznych, z których część jest niezmiernie kontuzjogenna, i tak:
rozciąganie przed treningiem – udzielanie takich zaleceń powinno być zakazane pod groźbą kary. Rozciąganie destabilizuje stawy i osłabia mięśnie. Rozciąganie przed treningiem nie jest sposobem na ból, to najprostsza droga do nabawienia się kontuzji,
rozgrzewka – to oczywiste, że jest niezbędna, tym niemniej przed domsami przy intensywnym treningu nikogo nie uchroni,
maści rozgrzewające – wbrew pozorom mogą bardzo pomóc i ich stosowanie jest jak najbardziej wskazane, podobnie działają ciepłe okłady, kompresy, a nawet kąpiel,
regularne treningi – wcale nie zabezpieczają przed domsami, bo jeśli chcemy się rozwijać musimy stopniowo zwiększać obciążenia, a w tej sytuacji domsy tak czy inaczej najprawdopodobniej się pojawią,

Suplementy na domsy i ból mięśni

W niektórych publikacjach podkreśla się rolę suplementacji. Faktyczne suplementy w jakimś stopniu redukują ból, a to dlatego, że wspomagają proces regeneracji mięśni. Na pewno nie wyeliminują domsów całkowicie (zresztą nie to powinno być celem kulturysty), ale za to przyspieszą nadejście momentu, w którym mięśnie przestaną boleć. Ich stosowanie jest więc jak najbardziej wskazane.

O autorze

Robert Ciszewski

Leave a Comment