Czy są jakieś sposoby na ostrogi?

 

Ostróg nie da się zaakceptować, bardzo utrudniają życie. Mając je nie założysz ulubionych szpilek, zwykłe chodzenie będzie męką, zobacz jak temu zapobiec.
Wbrew pozorom zagrożenie ostrogami wcale nie maleje. Pomimo postępów w medycynie i farmacji, pomimo tego, że coraz bardziej świadomie wybieramy obuwie ostrogi są problemem, który pojawia się coraz częściej, również pod wpływem noszenia butów na wysokim obcasie.

Jak łatwo dorobić się ostróg?

Wystarczy się zaniedbać, a nawet nie tyle zaniedbać ile nie przywiązywać uwagi do komfortu własnego ciała. Ciało to nie tylko skóra, mięśnie i uporczywie utrzymujący się tłuszczyk, ale też kości i ich połączenia, czyli stawy – każdy staw narażony jest na powstawanie tworów o nazwie ostefoity. Osteofity zlokalizowane przy kości piętowej nazywane są ostrogami.
Osteofity, czyli ostrogi, to dodatkowe kostki, które tworzą się najczęściej po stanach zapalnych. Stany zapalne natomiast są skutkiem nie tylko przeziębień, czy zakażeń, ale też różnego rodzaju przeciążeń. W dzisiejszych czasach, gdy coraz więcej czasu spędzamy siedząc, albo (wręcz odwrotnie) wciąż goniąc gdzieś w pośpiechu nie zwracamy uwagi na komfort motoryczny. Nie oszczędzamy się i nie pielęgnujemy naszych naturalnych mechanizmów. W efekcie stale jesteśmy narażeni na przeciążenia, stany zapalne i… powstawanie osteofitów.

Po czym je rozpoznać?

Proces tworzenia się tych narośli może trwać miesiącami, albo latami. Początkowo trudno je odczuć czy zauważyć. Osteofity dopiero po osiągnięciu pewnych rozmiarów zaczynają uciskać na nerwy, a wtedy pojawia się już konkretny objaw – ból. Z czasem twory te stają się wyczuwalne, a nawet widocznie zniekształcają nasze kości i stawy.

Wszelkie stany zapalne trzeba więc leczyć i to jak najszybciej, a długo utrzymujący się ból (początkowo dyskomfort na przykład przy chodzeniu) jest sygnałem, że coś dzieje się nie tak jak powinno i trzeba się sobą zainteresować.

Pamiętajmy, że osteofity same nie znikną. Jeśli odpowiednio szybko zareagujemy zahamujemy ich rozwój, ale to co już narosło – pozostanie.

Kiedy i gdzie pojawiają się najczęściej?

Najczęściej mają je osoby, które chorują na zwyrodnienie stawów, stąd też najczęściej osteofity pojawiają się po pięćdziesiątym roku życia, ale to nie jest regułą. Mogą pojawić się w każdym wieku i w każdym stawie. Z reguły jednak tworzą się przy kręgach szyjnych i krzyżowych, przy stawie biodrowym, kolanowym i w palcach dłoni. Bardzo sprzyjają im wszelkiego rodzaju uszkodzenia (złamania, zwichnięcia) i nadmierna, nieergonomiczna eksploatacja jakiegoś stawu. Zagrożenie osteofitami wzrasta u osób chorujących na niedoczynność tarczycy, krzywicę, cukrzycę i dnę moczanową. Nadmierne spożycie alkoholu również może przyczynić się do powstania ostróg.

Kiedy już są…, czyli sposoby na ostrogi

W zasadzie można je usunąć, ale chirurgiczne leczenie osteofitów (w tym ostróg) przeprowadza się dopiero w ostateczności tj. wtedy gdy farmakoterapia i fizjoterapia nie są w stanie przynieść pacjentowi ulgi. Leczenie zachowawcze sprowadza się do stosowania maści przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Niektóre nowoczesne preparaty wspomagają też nieco odbudowę chrząstek (chrząstki słabo się regenerują). W leczeniu stosuje się też terapie ciepłem czyli np. okłady z parafiny, nagrzewanie polem elektromagnetycznym) i zabiegi z użyciem prądu elektrycznego (diadynamiczne i interferencyjne). Czasami stosuje się też ultradźwięki, pole magnetyczne o niskiej częstotliwości i lasery biostymulacyjne.

A co z ostrogami?

Ostrogi leczy się podobnie, wśród czynników podwyższających ryzyko pojawienia się ostróg należy jeszcze wymienić nadwagę i pracę wykonywaną na stojąco. Ostrogi najczęściej pojawiają się już przed czterdziestym rokiem życia. Leczenie jest trudne, a ulgę na co dzień może (choć nie musi) przynieść noszenie specjalistycznych wkładek ortopedycznych.
Jednym słowem: wybierajmy wygodne buty, ruszajmy się zdrowo i dbajmy o stawy. Jak podkreśla większość specjalistów – bierzmy przykład z kotów, które potrafią poruszać się bezstresowo.